piątek, 19 grudnia 2014

Koci bohater


Codziennie rano idąc do pracy marzę o kawie i śniadanku. Bez tego nie funkcjonuję. Dzisiaj na dokładkę dostałam darmową gazetę. Artykuł na drugiej stronie sprawił, że momentalnie się obudziłam...




Kto ma ochotę może przeczytać TUTAJ
I tak się zastanowiłam... i co my byśmy zrobili bez naszych kotów????

W ferworze ostatnich wydarzeń w moim życiu, nie zdążę już na pewno napisać wszystkich postów, które miałam w planie...Wrzucanie samych zdjęć moich Futrów... Futer.. Futrowatych...[ sami wybierzcie odpowiednią formę;)] zrobiłoby z tego bloga instagram, a wolę tego uniknąć, choć kto wie, może warto o tym pomyśleć...Na pewno jednak będę co miała robić w święta i pochwalę się tym jak tylko zostanie skończone :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz